LUNATYCY OTACZAJA MNIE
2010-02-03
muzyka zastpeuje poezje
przekrzyczy w duszy
jestem niegodziwym cieniem ubranym w wychudla reke gnącą sie pod ciezarem
rubinowych korali szmaragdowego blasku szkla
lamiace sie gnaty czyichs serc
w pudelkach bo szkoda pieniedzy na deski na trumny z desek
mam wynedzniala twarz ukrytego piekna
ciazy mi to piekno
o
jak dobrze zetrzec kamieniami skore z wytartego sztandaru mojej osobowisci
jak drze sie
wyfruwa nad tym swiatem co nie wroci
ukluj mnie igla
przekluj szyje z naszyjnikiem z perel
niech wie ze ta monotonna cisza mnie dusi
ze nie moge slow..nie moge
wiesz moze czyjs smiech
mnie obudzi
Dodaj komentarz
|